A co kupiłam? Kliker i smycz :D Wszystko rzecz jasna czerwone ;D
Super,smycz była baaardzo tania,zwykła,prosta,ładna,tania,czyli idealna :)
Dokładnie takiej potrzebowałam :) Od razu jak wróciłyśmy wypróbowałam, fajnie,bardzo wygodna :)
A kliker? okazał się troszkę przydrogi :/ ale nie był to też majątek :)
Kolor świetny,zaczełam go używać i Mini już przyzwyczaiła się do dźwięku :)
A tutaj oba zakupy :)
To tyle na dziś,więcej nie napiszę bo ferie się już skończyły i nauka ;/
(sorki też za jakość zdjęć)
Ja już muszę spadać :/




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz