czwartek, 17 kwietnia 2014

Mini sesja

Ostatnio zrobiłyśmy z Zuzą (właścicielka Tequili) małą sesje Mini :) Ja je tylko trochę przerobiłam :) 
Takie słodkie efekty: 







A, wczoraj wyjełam Mini kolejnego kleszcza :/ Był już opity,bardzo duży.Miała go na mordce, gdybym go wtedy nie zauważyła to nie wiem co by się stało.. Miała go pomiędzy jej bujnymi wąsami i nie było go wogóle widać, ale dziadek naszczęście wyjoł :) 
Dzisiaj możemy już założyć obrożę, oby dawała dobrą ochronę.
Dziś jeszcze spacer z Tequila , oby pogoda dopisała :)
Przy okazji zapraszam także na jej bloga!http://tequila-foxterierka.blogspot.com/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz